Miesięczne archiwum: Wrzesień 2005

what happens when you loose everything?…

you just start again…you start all over again! weselicho na pieć plus minus niektóre poglądy z którymi może i się nie zgadzam, ale wysłuchać wypadało. Dobrze to, czy źle. Na zdjęciach jak zwykle wyszłam jak największy żul, i to przede … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

today is the DAY!

co to za dzień? 24 września anno Domini 2005. W Warszawie wystąpi Sting, w całej Polsce tysiące złodziei będzie miało sraczkę przedwyborczą, a w małym, choinkowym nocą kościółku na Rojcy pewna Ważna Para podpisze Umowę o wspólnej drodze życia z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

you were an island and I’ve passed you by…

…and the truth is that I miss you. I jestem zmęczona. Wręcz schorowana. W sobotę udało mi się zaliczyć parę niezłych pawi, przespać się w butach i wyczyścić własną koszulą ciemnego koloru białą ścianę na balkonie. Wcześnie rano w takim … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz