Miesięczne archiwum: Luty 2006

the whole of the moon

wychodzi na to, że mamy luty. Jakiś tydzień temu obiecałam sobie, że codziennie będę pisała conajmniej godzinę. Nieważne co, byle pisać. Brzmi cokolwiek naiwnie, ale to przecież trening czyni mistrza. A skoro mowa o treningach, muszę się przyznać do siłowni … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy