Miesięczne archiwum: Czerwiec 2007

pay attention to my dream

jutro ostatni egzamin, do którego przygotowuję się od za chwilę plus trochę wczoraj. Gramatyka historyczna. Postanowiłam właśnie nie panikować i nauczyć się czegokolwiek, byle porządnie. A jutro korzystać z własnego intelektu i szczęścia. Z czego w większym stopniu, okaże się, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

nie

delikatnie nie delikatnienie mam, myślę sobie, odpowiedni humor, żeby się z tobą spotkać. Jestem zimna.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

i tylko chcę Ci powiedzieć,

ten pociąg nie pojedzie, jeśli Ty w nim nie będziesz… świetna sprawa, świadomość, że jest jakiś pociąg, który czeka tylko na mnie. Chociaż obligacja, że muszę gdziekolwiek wsiadać już niekoniecznie mi pasuje – bo ja może akurat nie mam ochoty … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

czeka ocean szczęścia

finał pomyślnym jest! jakkolwiek to brzmi, bo pomyślność jest jednostronna. Właśnie nie jednostkowa, ale jednostronna. Ja nie wiem – to ostatnio najczęściej powtarzane słowa, w nich zawiera się każda wątpliwość i każda radość. W brzuchu już nie motyle, ale samoloty. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

never ending story, czyli R E B E L

uwielbiam pisać niedokończone historie. w zasadzie to opisywać sytuacje, których finał jest jeszcze przede mną. Można powiedzieć, że to do jakiegoś stopnia środek terapeutyczny, bo opisywane są nawet nie same przebiegi akcji, ale pytania i wątpliwości, które złożą się na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

hide from the world, it will come for you

I have no place in this time

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

słowem

cudownej przestrzeni pustka nie zniechęca przecież mnie chociaż nie wiem wcale, dobrze to czy źle. Muszę przestać się odzywać bez potrzeby. Zamknąć siebie i swoje myśli na wielką kłódkę i odpowiadać tylko pytana. Mam bowiem wrażenie, że męczę ludzi sobą, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

szczęście to życie bez budzika

…pomyślałam sobie dziś rano o 4, kiedy obudziłam się sama, bez żadnej pomocy z zewnątrz. Cały zeszły tydzień była to dla mnie sztuka niewykonalna, możliwe, że właśnie przez budzik. Możliwe też, że dzisiejsza tak wczesna pobudka spowodowana była lekkim suszeniem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj