Miesięczne archiwum: Lipiec 2007

summertime

z arethą i frankiem w tle. Cudowna wersja. Kilka dni ostatnich w ogóle pod znakiem muzyki z tamtych czasów. Barry Biały rządzi. Bo kiedy nie ma pogody, trzeba sobie ją zrobić!

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

month without/month with

w miesiącu bez złości i marudzenia udało mi się być na jednych takich kamieniołomowych urodzinach. W opasce siostry i z dobrym humorem do picia. Nie pojechałam tam przecież szukać sobie kogokolwiek, pojechałam dobrze się pobawić. Udało się w dwójnasób. Najpierw … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

some sum up

otóż tegoroczna sesja jest ciągle nieskończona. Powodów kilka wśród najważniejszych wymienić należy po pierwsze świadomą rezygnację z regularnej nauki na rzecz im bliżej tym więcej. Im bliżej egzaminu tym więcej stresu i mniej nauki. Drugi powód to alkohol, z którego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

pierwszy

lipca. Czerwony pierwszy lipca. Instytucja bycia pierwszym charakterystyczna jest dla ludzi ambitnych. Rebel na przykład zawsze mówi, że będzie pierwsza z tym czy tamtym. Przeczyta pierwsza to, nauczy się pierwsza tego. Nie chodzi o to, czy jej się udaje, chodzi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj