Miesięczne archiwum: Sierpień 2007

pokrzywa

jej liść, oto co muszę pić 5 razy dziennie. Przeziebiona jestem w ten UROczy sposób. Fuck. Życie wg grafika ma swoje wady i zalety. Tak samo jak bycie superkasjerką. I tylko ten egzamin w zanadrzu męczy i zniewala i na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

the difficult kind

if you could only see what love has made of me than I’d no longer be in your mind the difficult kind ’cause babe, I’ve change…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

kejos

chaos w ktorym jestem zaczyna mnie przerażać. W cigu ostatniego tygodnia popłakałam się prawie-że bez powodu 4 razy. Potrzebny mi nowy plan, tak sobie myślę. Problem w tym, że siłą rzeczy musiałby to być plan na dwóch rozłożony, a już … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

wtorek

czyli dzień bez. Co ja mogę za to, że oszaleliśmy? no co?

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

nóż w sercu motylim, pył ze skrzydeł i krew na mankietach

żeby za kolorowo nie było a to przecież tylko czarna inezka. Szybki i bezbolesny lipiec bez nudy nie wiedzieć kiedy zamienił się na sierpień bez pośpiechu. Pośpiech poniża, powiedziała kiedyś Grażyna, prawdopodobnie za kimś większym od wielkich, ale miała rację. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj