Miesięczne archiwum: Październik 2007

kształty myśli, których nikt nie wymyśli

wczoraj pierwszy dzień szkoły – trochę późno, ale w ogóle mi to nie przeszkadza. Oczywiście miałam na 8 i oczywiście zaspałam. Ale spóźniłam się tylko 15 minut, więc nie ma źle. Do tego grupa mała, prowadzący odmienny, słowem – spokojnie. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

shiver

te coldplayowskie. tytułem poprzedniej notki. Już chyba wiem, co się stało. Oszalałam, po raz kolejny. A umiaru brak i tylko boję się, że spłonę, jak już nie raz, szybciej niż myślę. Dlatego trzeba do tego mądrze, dwuosobowo, dorośle. Prawda? *** … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj