Miesięczne archiwum: Listopad 2007

przetarg

ogłaszam. Na rzeczy dwie. możecie mi wymyślić bez czego (nie)fajnego mam żyć w grudniu, oraz pomóc ułożyć motto na nowy rok. Na obie te rzeczy jeszcze nie mam pomysłu, a czas robi się po temu najwyższy. Dodam tylko, że zeszłoroczne … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

roll you, like you’re a dice

pora, najwyższy już czas, napisać coś! Jest czas, są pomysły, środków nawet nie brak – co zatem stoi Ci na przeszkodzie, głupia Małgorzato, dlaczegóż zatem nie piszesz?! Tak jakoś. W pięknie wydanego Talismana gram. Zaległości nadrabiam. Szaliki robię, pieniądze wydaję, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

you make me feel like I’m whole again

Wiesz, co dziś za dzień? Pozwolisz, że będę pisała bezosobowo – to znaczy tak, jakbym pisała do siebie, a nie do kogoś konkretnego. Nawet tak konkretnego jak Ty. Będziesz tym razem moją notką na blogu. Taką z serii „do szuflady”. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj