one of these days

…kiedy nie chce się nic. Szczęściem, ten akurat nastąpił po dniu, w którym zrobiłam tak wiele, że aż sama w to nie wierzę. Wczoraj bowiem udało mi się: umyć 6 okien, oporządzić jesiennie wszystkie kwiatki doniczkowe, ogarnąć łazienkę po huraganie związanym z wymianą muszli, zdjąć/wyprać/wywiesić firanki, przyjąć gości, zjeść obiad i zaliczyć spacer z Agatonem. A potem to nawet dwa (finałowe) odcinki Dextera udało mi się zobaczyć. I na drutach zacząć robić. A co! Dla odmiany dziś nie chce mi się nic, może dlatego, że nocka nie należała do tych najspokojniejszych, mały dał nam popalić i to do tego stopnia, że się nawet pokłóciliśmy – z mężem oczywiście. Każdy z nas miał swój pomysł na przyczynę marudności młodego i tak się tymi przyczynami przerzucaliśmy, że nie rozmawiamy do teraz. On (mąż) próbuje mi teraz coś udowodnić, ja się zwyczajnie obraziłam.

Zatem dzień zapowiada się cudnie. Zwłaszcza, że pogoda nie taka i nawet wyjść nie mogę.

Tak naprawdę to chciałam pisać dziś o motywacji do zmian oraz o tym, co się ostatnio dzieje w mediach, to znaczy na świecie – nie potrafię już słuchać kolejnych wieści o pobitych, pociętych, zaginionych maluchach… Jak można zrobić krzywdę, tak wielką krzywdę takim bezbronnym istotom? Co siedzi w głowie człowieka, który podnosi rękę na dziecko na tyle małe, że jego jedynym sposobem komunikacji ze światem jest płacz? Nie potrafię nawet o tym pisać, nie znajduję w sobie słów na opisanie uczuć, które są we mnie, kiedy o tym myślę. I nawet nie chodzi o buzujące hormony. To się po prostu w głowie nie mieści.

Smutno mi – z tego i innych powodów.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Agatonowo, kącik (auto)terapii, prywata, uroki macierzyństwa, życie codzienne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „one of these days

  1. ~n. pisze:

    Smutno? ja patrze na moje Cudo, ktore wlasnie spi na mnie i mam lzy w oczach. Bo to sie naprawde w glowie nie miesci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>