Archiwum kategorii: Agatonowo

O rzeczach dobrych

…bo złe są niewarte pamięci. Zainspirowałam się okrutnie na blogu koleżanki Agnieszki jej Tygodniowym Rozkładem Lotów. Taka walka z Chaosem, to mi się podoba i w to mi graj! I do tego jeszcze żywy człowiek się w to bawi i … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, kącik (auto)terapii, rozwój osobisty, uroki macierzyństwa, życie codzienne | Otagowano , , , | 4 komentarzy

bring me down – can’t nothing!

Zakupy zrobione. Na ostatnim fitnessie śmiałam się z ludzi, którzy na początku stycznia rozstawiali namioty pod Lidlem by zdobyć spodenki/koszulki/buty i całą resztę (śmiałam się trochę przez łzy, bo mi się nie udało:P), a po wczorajszych zakupach sama dumnie od … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, kącik (auto)terapii, ogólne, rozwój osobisty, życie codzienne | Otagowano , , , , | 18 komentarzy

don’t stop thinking about tomorrow!

Bo yesterdays gone, yesterdays gone… Ten tego. W entym odcinku re-socjalizacji dla ubogich pora na samodzielne wyjście z domu na ten przykład do fryzjera. Co też zrobiłam wczoraj. Po raz pierwszy od porodu byłam sama poza domem coś około trzech … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, Bez kategorii, kącik (auto)terapii, rozwój osobisty, uroki macierzyństwa, życie codzienne | Otagowano , , | 2 komentarzy

czy gfiazdki

Śniło mi się, że biegałam. Że biegałam zimą. Że biegałam bardzo śnieżną zimą gdzieś w okolicach roku 1920. I wiecie, co najbardziej pamiętam z tego snu? Tony ubrań (średnio sportowych), które na siebie przed biegiem nakładałam. Męskie spodnie, jakieś megaciężkie … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, kącik (auto)terapii, rozwój osobisty, uroki macierzyństwa | Otagowano , | 6 komentarzy

burza i spokój, wszystko gdzieś w nas – czyli rok 2013 in review

Czasami sobie myślę, że żyję po to, by wyznaczać sobie arcyambitne cele na każdy rok, miesiąc, dzień lub okres w życiu, a potem, ze spuszczoną głową, podsumowywać epicfail’e, czyli dołować się następnymi niepowodzeniami. Ile to już razy zakładałam, planowałam, rozpisywałam … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, Bez kategorii, kącik (auto)terapii, prywata, rozwój osobisty | Otagowano , , , , , , , | 2 komentarzy

pół roku z życia

Niby mojego, a jednak nie. Kilka dni temu nasz syn skończył pół roku. Sama nadal nie wierzę, że to już. Pamiętam, kiedy w okolicach sierpnia koleżanka opowiadała mi o wspólnym znajomym, którego spotkała z ośmiomiesięcznym synem – pomyślałam wtedy, że … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, prywata, uroki macierzyństwa, życie codzienne | Otagowano , , , | 11 komentarzy

w wirzu, czyli w wirze

Rzuciła się Kasz w gorączkę przedświątecznych przygotowań oraz realizacji założeń na grudzień na tyle, na ile miała czas i ochotę. Szło jej całkiem nieźle, całkiem całkiem jej szło, aż tu nagle Agaton dostał w nocy gorączki. Bezprzyczynowo pozornie. Najpierw dostał … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, uroki macierzyństwa, życie codzienne | Otagowano , , , | 1 komentarz

motyla noga, czyli abrakatastrofa albo wielkie rzeki cukru!

Ha, w błędzie jest ten, kto pomyślał po przeczytaniu tytułu, że autorką tego wpisu jest szanowna Bri(n)gitta – otóż nie, blog jest mój i ja jestem odpowiedzialna za każde słowo tutaj – a jeśli cytuję, to się do tego przyznaję. … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, cytaty, kącik (auto)terapii, życie codzienne | Otagowano , , , , , , | 3 komentarzy

oszko prafe, oszko lefe…

Jezusie, niech się to już skończy… Naprawdę mam dość robienia na drutach! Moja natura hiperambitnego rybo-wodnika daje mi w kość, a ja po raz setny obiecuję sobie, że już nigdy nikomu nie obiecam czegoś, czego nie umiem lub nie chce … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, Bez kategorii, uroki macierzyństwa, życie codzienne | Otagowano , , , , | 6 komentarzy

schizy

Oj mam schizy, ciągle i cały czas. Najczęściej w chwili obecnej dotyczą one wyobrażonych (i wyolbrzymionych, co tu kryć) krzywd, których doznać może moje dziecię pod moją opieką. Mówiąc wprost – panicznie boję się, że potknę się i spadnę ze … Czytaj dalej

Opublikowano Agatonowo, kącik (auto)terapii, ogólne, uroki macierzyństwa, życie codzienne | Otagowano , , , | 7 komentarzy